Bycie egoistą


Dusza, Felietony DUSZA / poniedziałek, Kwiecień 15th, 2019

Zdecydowanie bycie większym egoistą wiąże się z konfliktami. Dbanie o swoją przestrzeń nie zawsze musi podobać się każdemu. Każdy również o tą swoją przestrzeń dba bardzo indywidualnie. Zauważyłam, że bycie egoistą to próba zmierzenia się z tym od czego zawsze chciałam uciec, czyli … od negatywnych emocji i odnalezienia w nich siebie. Czas na zmierzenie się z negatywną oceną innych 🙂

Jestem wrażliwa. Jestem artystyczną duszą. Jestem jaka jestem i mam indywidualne odczucia, które nie każdemu muszą się spodobać. Postępuje według swoich reguł i norm, które również nie każdemu muszą przypaść do gustu. Walczę o swoje terytorium jak lwica. Jeśli czuję, że ktoś za bardzo wchodzi mi butami w moje życie, poglądy, moją indywidualną sferę i moje wewnętrzne bądź zewnętrzne dziecko – bardzo się denerwuję i nie uważam, aby to było coś złego. Nie mam zamiaru przytakiwać na wszystko, zgadzać się ze wszystkimi i bycie po ich stronie tylko i wyłącznie dlatego, aby ktoś nie pomyślał o mnie źle. Tak jak pisałam w swoim felietonie Filozofia pt. Mam to w dupie”– MAM TO W DUPIE i coraz lepiej mi to wychodzi.

Nie chodzi o zlewanie ludzi i ich potrzeb, ale patrzenie w ich potrzebach na swoje własne. AMEN.

Jeśli wybieram siebie – komuś może się to nie spodobać, co rozumiem, ale jednak mam ochotę bardziej patrzeć na siebie niż na Ciebie. Kocham ludzi, moją misją życiową jest promować MIŁOŚĆ, ale przede wszystkim w zgodzie z sobą i miłością do siebie. Jeśli mam dawać komuś dobro, a ktoś nie docenia, poniża, czy krzyczy, nie szanuje…. To nie widzę w tym sensu. Mam ogromne serce, ogromnie hojną duszę i KOCHAM KOCHAĆ, KOCHAM PRZYTULAĆ, KOCHAM KOCHAĆ I KOCHAM BYĆ KOCHANĄ, ale nie kosztem siebie. Raz popełniłam ten błąd i więcej nie planuje tego zrobić.

Bycie egoistą wiąże się z tym, że ktoś Ciebie nie polubi, że ktoś pomyśli źle, naprawdę źle, że ktoś będzie chciał Tobą bardziej manipulować. Bycie egoistką to dbanie o swój teren z rozsądkiem. Pomaganie innym, ale nie popadając w skrajności. Bycie egoistką to wyznaczanie granic dla swojego dobra i cieszenie się tym, bo to znaczy DBANIE O SIEBIE BARDZIEJ, coraz mocniej i mocniej – oczywiście nie krzywdząc przy tym innych.

Bycie egoistką to pogodzenie się z tym, że nie każdy będzie Twoim znajomym, że nie każdy wspomni Cię z miłością, bo czasami krzykniesz, nie zgodzisz się z ogólnym poglądem lub podejściem do życia, bo masz swoje wartości. Bycie egoistką oznacza konflikty, ale i również wielkie pogodzenie, bo bycie egoistką to życie w swojej prawdzie. To odznaczanie się odwagą stania za siebie, ale przede wszystkim to WIARA W SIEBIE I SWOJE POGLĄDY. To kroczenie za swoim z uśmiechem na twarzy. Bycie egoistką na początku może (nie musi) wydawać się byciem na wojnie, szczególnie dla osób, które dopiero co stawiają w tym kierunku swoje pierwsze kroki. Jednak bardzo szybko przeradza się to w dobrą imprezę. Dusza w mgnieniu oka daje nam znać, że jest zadowolona, że się cieszy, bo w końcu jej wewnętrzne potrzeby zostały spełnione. Bycie ZDROWĄ egoistką oznacza odrzucenie sztucznego imponowania, odpuszczenie tłumaczenia, pozostanie w ciszy… bycie taką prawdziwą wersją siebie. Bycie czasem niemiłym, czasem opryskliwym, czasem wzburzonym, nielubianym, niepogodzonym z kimś, ale wszystko to jest ok, ponieważ jest w zgodzie z Tobą. Oczywiście mowa o zdrowych emocjach, prawdziwych, nieprzekazywanych, niepodawanych, ale faktycznych i w czasie rzeczywistym przeżywanych. Wtedy to jest bardzo w porządku, ponieważ ukrywanie siebie oraz swoich potrzeb z obawy przed reakcją innych, z obawy przed odrzuceniem, przed krytyką, wyśmianiem, to nigdy, ale to przenigdy nie powoduje Twoje szczęścia, a wręcz odwrotnie.

 

Stawianie własnych granic w każdej relacji: damsko-męskiej, męsko-męskiej, rodzicielskiej, koleżeńskiej, w środowisku zawodowym i prywatnym, nie zawsze jest łatwe. Czasami trzeba twardo obstawiać przy swoim, a czasami odpuścić, czasami postawić na profesjonalizm, a czasami wyluzować. Wszystko zależy od tego kto jest wokół Ciebie i czy Ciebie szanuje. Człowiek szanowany jest zdecydowanie o wiele bardziej otwarty, hojny, kochany… otwarty. Bycie egoistką uczy mnie bardzo dużo, ale nie wyobrażam sobie już przestać nią być 🙂 Widzę, że nie jest to dla mnie łatwe, ale zdecydowanie wolę tą drogę niż udawanie i zakopywanie swych potrzeb. Chcę pomagać innym, ale nie własnym kosztem.

Bycie egoistą

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *