Co to znaczy być dobrym człowiekiem?


Felietony UMYSŁ, Umysł / sobota, Czerwiec 10th, 2017

Myślę, że niejedna osoba miałaby problem, aby w prosty i logiczny sposób odpowiedzieć na to pytanie. Odpowiedzi jest tyle ile przekonań. Na odpowiedź ma wpływ sposób wychowania, środowisko w jakim dorastaliśmy i ludzie jakimi otaczamy się teraz. Odpowiedź zależy od wyznania religijnego i przynależności do partii politycznej. Na odpowiedź ma wpływ nasza rodzina, przyjaciele i środowisko pracy. Odpowiedź zależy od miejsca urodzenia i koloru skóry. Na odpowiedź składa się także majętność osoby i status społeczny. Odpowiedź to nie tylko zdanie uzależnione od poglądów, ale także od wyglądu zewnętrznego. Odpowiedź zależy od ilości osób w rodzinie, daty urodzenia i wykonywanego zawodu. Odpowiedź uwarunkowana jest ulubioną literaturą i gatunkiem filmowym.

Różnic między ludźmi jest nieskończenie wiele, ale bycie dobrym człowiekiem wydaje się być tematem raczej uniwersalnym dla każdej wyżej wymienionej grupy. Spróbujmy znaleźć odpowiedź na postawione pytanie nie ingerując w wyznanie wiary czy przynależność do partii politycznej. Spróbujmy znaleźć odpowiedź, która nie urazi nikogo, a będzie poszanowaniem dla poglądów każdego człowieka bez względu na kolor skóry czy status społeczny. Spróbujmy w najprostszy sposób odpowiedzieć na pytanie „Co to znaczy być dobrym człowiekiem?”.

Do tego felietonu zainspirowała mnie moja kilkuletnia kuzynka, która siedząc w kawiarni z lodami w ręku poprosiła, abym w jednym ze swoich tekstów odpowiedziała na to jakże proste pytanie. Temat wydał mi się bardzo ciekawy, dlatego praktycznie od razu zabrałam się do pisania.

Bez względu na to, czy odpowiedzi stara się udzielić dziecko, czy osoba dorosła nie jest to proste zadanie, ponieważ trudno jest przedstawić obiektywny punkt widzenia nie godząc w niczyje wartości. Chcąc odpowiedzieć na to pytanie staramy się nie urazić osoby pytającej, której wartości mogą być zupełnie odmienne od naszych. Wtedy, biorąc pod uwagę raczej to co wypada, a nie to co czujemy, nasze odpowiedzi są przekształcane i w rezultacie nie do końca zgodne z naszą prawdą. Kluczowym jest tutaj słowo „nasza prawda”, ponieważ każdy z nas ma swoją indywidualną prawdę do której nikt nie ma pełnego dostępu. Można próbować przedstawić swój punkt widzenia, ale na pewno nikt, nawet Twój partner i Twoja bratnia dusza, nie jest w stanie Cię tak zrozumieć, jak Ty rozumiesz sam siebie. Jest to po prostu niemożliwe. Na nic zdają się Twoje wysiłki jeśli swoją wypowiedzią chcesz usatysfakcjonować osobę słuchającą lub pytającą, a nie samego siebie. Chcąc znaleźć odpowiedź na jakiekolwiek pytanie w swoim życiu, również to zadane powyżej „Co to znaczy być dobry człowiekiem?”, musisz posłuchać siebie i siebie postawić na pierwszym miejscu, a nie osobę stojąc obok. I to są właśnie wyżyny (a raczej lekkie wzniesienia) Twojej świadomości. Najpierw pomyśl w zdrowy sposób o sobie, a później o słuchaczu. Z takim właśnie podejściem chcę odpowiedzieć na postawione pytanie. Nie chcę kierować się tym co o mnie pomyślisz. Nie chcę brać pod uwagę bardziej Ciebie niż mnie, bo wtedy tekst nie będzie autentyczny. Będzie tylko próbą znalezienia odpowiedzi z góry skazaną na klęskę. Dajmy sobie szanse na bycie sobą.

Dobry człowiek to osoba kierująca się w swojej codzienności dobrem drugiego człowieka.

Słowo codzienność jest tu kluczowe. Dobry człowiek to nieustanna pomoc, bo „jedna jaskółka wiosny nie czyni”. Nie wystarczy ograniczyć swojej pomocy do bycia miłym co drugi dzień, bo akurat mam dobry humor. Należy pokonywać siebie w byciu dobrym nawet wtedy (tymbardziej wtedy!) kiedy nie mam na to ochoty. W innym wypadku nasze gesty dobroci mają w sobie nutkę egoizmu. Jest to surowy osąd, ale skoro ma być szczerze to niech będzie do końca. No bo co to za sztuka się do kogoś uśmiechnąć i mu pomóc jeśli mam dobry humor, czas i chęci? Oczywiście każdy czyn niosący pomoc jest dobry i nie chcę ich bagatelizować tylko dlatego, że są wykonywane pod wpływem dobrego humoru. Też je wykonuję 🙂 Super, że są, ale ja tu piszę o definicji dobrego człowieka, więc postawmy sobie wysoko poprzeczkę. Skoro mamy kierować się dobrem drugiego człowieka, to kto tym drugim człowiekiem ma być? I teraz uwaga … KAŻDY bez wyjątku. Wielu z Was zapewne się oburzy. Bo jak tu być dobrym dla pijaka na ulicy? Nie można mieć monopolou na ustalanie kto na Twoją pomoc zasługuje, a kto nie. Kto Ci dał takie prawo?

Coraz większy zanik czasu skutkuje samoograniczaniem się do bycia dobrym tylko w stosunku do grona naszych bliskich. Na reszte brak nam już cierpliości i energii. Twoja rodzina zasługuje na Twoją pomoc, ale inni to już nie za bardzo? Czasami wystarczy być miłym i chętnym do podania ręki. Nie oznacza to, że od razu zostaniemy wykorzystani przez osobą proszącą o pomoc, a takie właśnie panuje ogólne przekonanie: „Daj palec, a weźmie całą rękę”. Wszystko jest w Twojej głowie i od Ciebie zależy jak daleko posuniesz się w pomocy ofiarowanej drugiemu człowiekowi.

Z pomocą bywa różnie. Niektórzy przyjdą i poproszą o pożyczkę, a inni o skoszenie trawy lub popilnowania dziecka przez godzinę. Czasami jednak wystarczy podnieść chusteczkę, która upadła osobie stojącej na przeciwko Ciebie, a nie silić się na tzw. heroiczne czyny w postaci darowizny na rzecz fundacji. Czasami ta chusteczka jest więcej warta niż kilka tysięcy złotych. Wszystko zależy od intencji i osobowości danego człowieka.  

Dobry człowiek to dobre intencje.

U podstaw każdego czynu leżą intencje. Na pozór piękny gest może być niewiele wart, bo nie ma w tym żadnej głębi. Intencje są puste, bo ofiarodawca liczy na oklaski. Czyn, który on wykonuje jest dobry, ale sam człowiek już nie do końca. Dobre czyny nie świadczą o byciu dobrym człowiekiem, ale dobre czyny z dobrymi intencjami już tak i najlepiej o tym wiedzą osoby ze złymi intencjami, a heroicznymi czynami. Pamiętajmy, że nie nam ich osądzać. Oni sami wiedzą co robią i jaki w tym sens. W każdej pomocy, którą ofiarujemy drugiemu człowiekowi, samemu sobie, czy nawet zwierzęciu najważniejsze jest to czym się kierujemy i co jest naszą motywacją. Po co chcę porozmawiać z koleżanką o jej problemach? Liczy się dla mnie jej dobro, czy moja ciekawość? Dlaczego daje bezdomnemu drobne? Aby poczuć się lepiej sam ze sobą? Do każdej sytuacji można zadać tego typu pytania i w każdej sytuacji liczy się nasze serce w stosunku do osoby, gestu i słów, które wypowiadamy. Liczy się nasze nastawienie, co chcemy osiągnąć i w jakim celu. Podsumowując, kiedy pomagasz, pragnij TYLKO dobra drugiego człowieka bez żadnych podtekstów.

Dobry człowiek jest wyrozumiały.

Mamy tendencję do oceniania drugiego człowieka. Z chęcią wysnuwamy analizy na temat jego postępowania zamiast skupić sie na ofiarowaniu pomocy. Kiedy ktoś przychodzi do nas z prośbą o pomoc powinniśmy przede wszystkim uważnie słuchać, a nie uważnie oceniać i dopiero później słuchać. Człowiek wolny od oceny to człowiek spokojny. Człowiek, który nie ocenia jest w stanie na prawdę pomóc drugiemu, bo jego głową nie miotają inne emocje niż te odpowiedzialne za pomoc. Jeśli nadmiernie skupiasz się na ocenianiu, tracisz możliwość wykorzystania swojego potencjału do rzeczywistej pomocy. W tym momencie kiedy oceniasz mógłbyś pomagać, a więc nie wykorzystujesz swoich możliwości, które mogłyby się pojawić, gdybyś nie oceniał. Pomyśl o tym następnym razem, kiedy będziesz słuchał osoby potrzebującej Twoje porady lub fizycznej pomocy.

Podsumowując, klasyfikacja ludzi na dobrych i złych nie istnieje. To nie system zero-jedynkowy. Jesteśmy tak różnymi istotami, że nie ma możliwości podzielenia nas na dwie grupy i na tym koniec. Nie ma jednoznacznej definicji człowieka dobrego, bo każdy człowiek jest inny i każde „dobro” jest inne. Ja podałam swoją indywidualną interpretację, ale nie jedyną słuszną. Dla mnie dobry człowiek to: drugi człowiek, intencje i wyrozumiałość.  

A dla Ciebie?

M.

PS. Nie bądźmy także zbytnio surowi dla samych siebie, bo każdy popełnia błędy raniąc drugiego człowieka. Ważne, abyśmy przepraszali i starali się być lepsi 🙂

fot. Henri-Cartier Bresson | Madrid |1933

 

 

5 Replies to “Co to znaczy być dobrym człowiekiem?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *