„Takie jest życie…”, czyli jakie?


Felietony UMYSŁ, Umysł / niedziela, Grudzień 3rd, 2017

Zacznę od tego, że wszyscy jesteśmy cudownymi istotami oraz wyjątkowymi ludźmi. Każdy z nas otrzymał ogromny dar w postaci istnienia, życia oraz funkcjonowania na ziemi. Z upływem czasu życie, które zostało nam dane, zmienia się, przeobraża i przybiera różne formy w zależności od miejsca urodzenia, epoki, kultury… razem z życiem zmienia się nasze podejście do niego. Zamiast mówić „Jak cudownie jest żyć!”, mówimy „Takie jest życie…”.

Nie biegnij, nie szukaj, a po prostu BĄDŹ

Jakie ogromne było (i jest) moje zaskoczenie kiedy zrozumiałam, że nie muszę dążyć, biedz i ciągle doskonalić. Jestem, wszyscy jesteśmy! stworzeni do ISTNIENIA, do szczęścia, szukania miłości i prawdy w nas samych. Prawdy, która nas uszczęśliwi i wyzwoli od bycia smutnymi, niezadowolonymi. Niestety  lubimy do szczęścia wybierać okrężną drogę 😊 Słowa: „Nie bujaj w obłokach, nie musisz lubić swojej pracy, takie jest życie… ”, „Takie jest życie, nie wszyscy znajdują swoją miłość …”, itd. słyszymy coraz częściej i coraz częściej bierzemy je sobie do serca. O nie kochani. ŻYCIE WCALE TAKIE NIE JEST!

Wypowiadanie słów „takie jest życie…” jest akceptacją obecnej (nie zawsze dobrej) życiowej sytuacji i oddala od BYCIA szczęśliwym, czyli od naszej natury. Dlaczego dajemy samym sobie przyzwolenie na smutek i bycie nieszczęśliwym? Dlaczego uciekamy od pełnej radości?

Życie jest piękne, życie jest cudowne. Myślę, że nie ma po co wzbraniać się przed spełnieniem marzeń i daniem sobie wewnętrznego przyzwolenia na bycie szczęśliwym. Nie mówić „Takie jest życie… ”, a „Jakie piękne jest życie!!!”. Pytać siebie: Co ja mogę z tego życia wyciągnąć? Nie akceptować smutku, porażek, łez, cierpienia. NIE NIE NIE I JESZCZE RAZ NIE. Tak jak już wcześniej pisałam, wg mnie zostaliśmy stworzeni do kochania i bycia kochanym, do pokochania siebie jako istoty ludzkiej. Do pokochania naszego życia, a nie mówienia „takie jest życie” i tym usprawiedliwać swoje niepowodzenia. Porażki można zamienić na sukcesy, na uśmiechy i radości, ale nie mówić że takie jest życie i nie dawać sobie wewnętrznego przyzwolenia na niepowodzenie.

 

Tajemnica tęczy i ognia

Życie jest przepiękne…

… i ja głęboko w to wierzę. Idę i podążam za pięknem, które jest wszędzie wokół mnie: jedzenie, ludzie, deszcz, ładnie podany posiłek, kolory!, tęcza. No właśnie, czy zastanawialiście się kiedyś nad tęczą? Nad pięknem jej istnienia? Nad jej istotą? Na niebie powstają różne odcienie kolorów, tworząc ogromne półkole, a to wszystko jest poza naszym zasięgiem. Nie można dotknąć, powąchać, poczuć… jest daleko i powstaje „z niczego”. Powstaje naturalnie i po prostu jest, a my możemy ją tylko podziwiać. Tęcza jest piękna, a jeszcze piękniejsza tajemnica jej istnienia.

Tak samo jest z ogniem… powstaje „z niczego”, daje światło i ciepło. Wygląda NIESAMOWICIE i takie same ma funkcje. Jak to możliwe, że zapalając świeczkę jej płomień cały czas unosi się w pionie? Wszystko to wyjaśnia fizyka, biologia, chemia, ale mimo wszystko…. jak to jest możliwe? Istnienie cząsteczek, ludzkiego DNA, promieni słonecznych i pary wodnej. Czy kiedy patrzysz na to wszystko, masz ochotę powiedzieć „takie jest życie..”? Bo ja nie. Ja mam ochotę zagłębiać tajemnicę otaczającego nas świata. Być świadomym gdzie i po co żyję. Być częścią całości i pomagać w jej prawidłowym funkcjonowaniu. Przyczyniać się do dobra, poszerzać horyzonty, przenosić na wyższe wymiary. Chcę zadawać pytania i szukać odpowiedzi. Ale wiecie czego pragnę najbardziej? Kiedy już zdaję sobie sprawę z tego co dzieje się wokół, kiedy obserwuję i rozmyślam… mam ochotę…

…być po prostu szczęśliwa i nosić miłość w sobie.

Nie szukać niczego innego tylko swego miejsca i spokoju z ukochaną osobą. Nie chcę być sama i żyć w samotności. Chcę żyć w miłości 😊 To jest właśnie reakcja na zmianę sposobu myślenia z „takie jest życie” na „ Jak ja kocham moje życie!”. Każdy z Nas bez względu na to w jakiej sytuacji życiowej się znajduje, ma pełne prawo do bycia szczęśliwym. Wierzę, że z każdej sytuacji można wyciągnąć dobro i zmienić świat. Każdy ma do tego zdolność, ponieważ każdy jest ważny. Wiem, że dużo się słyszy „jesteś wyjątkowy”, „pokochaj siebie” i trudno w to uwierzyć, ale Kochani to jest prawda. Tym właśnie „coachingowym” podejściem, które jest teraz bardzo popularne, można przestawić swój umysł na lepszy dla naszego życia tor i zmienić rzeczywistość. Ale … nic się samo nie zrobi, a wszechświat nie zmusi Cię byś Go pokochał i w niego uwierzył, a tym bardziej zaczął działać. Kochaj życie, a życie ukocha Ciebie.

Czytaj także: Warto!

Mamy trochę pod górę, ale…

… zdecydowanie warto na nią wejść! 😊 Życie to samo piękno, a z góry są jeszcze lepsze widoki. Będziesz w szoku jakie to wszystko cudowne, zaskakujące i przejmujące. Na początku nie będziesz mógł uwierzyć jak wcześniej mogło Ci to umykać. Jednak na każdego przychodzi odpowiedni czas i gotowość na zmianę, na patrzenie sercem, a nie umysłem.

 

ŻYCIE – pisane drukowanymi literami

Nasz dom, czyli nasza Ziema, z całym szacunkiem do wszystkiego co się na niej znajduje, trochę zwariowała😉 Kocham ludzi i cały świat, ale z wielką przykrością (co jest moim osobistym osądem:) jako ludzie trochę pobłądziliśmy. Nie szanujemy już tak natury, zwierząt, żywności i siebie samych jak to miało miejsce 100, czy nawet 50 lat temu. Za dużo fałszywych informacji i sztuczności, która miesza nam w głowie. Wybieramy zamiast długotrwałego zachwytu, krótkotrwałe uniesienia, nazywając to dojrzałością. Każdy z nas stoi przed wyborem ŻYCIA (pisanego drukowanymi literami), a życia (przez małe „ź”).

ROZEJRZYJ SIĘ. Gdziekolwiek jesteś spójrz na to co masz wokół siebie. Naprawdę nie widzisz tam choć paru rzeczy, za które możesz być wdzięczny/a? Zamknij oczy, pomyśl o tym jaki świat jest piękny, o kuli ziemskiej – naszym domu, o zwierzętach i naturze, warzywach i owocach, o tym co lubisz robić, o pasji, o rodzinie, o przytuleniu bliskiej osoby, o ciepłej herbacie, o lodach, o szczekaniu psa, o ogniu i tęczy. To wszystko poszerza spektrum naszego postrzegania. Trochę podchodzi pod filozofię życia, ale czy nie piękna ta filozofia?

Poszerzając swoją swiadomośc, odkrywając to co wcześniej ignorowaliśmy zmieniamy siebie i swoje życie na lepsze. Już nie mówimy „Takie jest życie…” , bo dostrzegamy w nim coś innego niż wcześniej. Odkrywamy piękno, potencjał istnienia ludzi i tego co przed nami. Wtedy już nie śmiem powiedzieć, a nawet pomyśleć w sposób negatywny o moim życiu, a wręcz odwrotnie. Otwieram się na stojące przede mną możliwości i chcę czerpać z nich jak najwięcej, czyli iść z prądem. Iść z tym co mówi mi serce. Puścić umysł, wszelkie dążenia, stereotypy, oczekiwania i być po prostu szczęśliwym człowiekiem. Żyć w przepięknej miłości z moją drugą połówką i cieszyć się każdym dniem naszego wspólnego i zdrowego istnienia w zgodzie z tym co oferuje nam wszechświat.

 

… bo to jest właśnie kwintesencja życia 😊

 

Kocham, tulę i całuję <3

ps. W razie pytań jestem do Twojej dyspozycji. Proszę napisz do mnie na organmyslenia@gmail.com jeśli masz jakieś wątpliwości odnośnie moich treści lub jeśli masz ochotę na darmową rozmowę na Skype to również z wielką przyjemnością stawię się dla Ciebie 🙂

Zobacz także: 

Bóg TU JEST! | video

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *