Ubrana w miłość… <3


Dusza / piątek, Luty 16th, 2018

Cześć Kochana/y! <3

Poniżej zamieszczam jeden z moich wierszy. Ten, napisany pod wpływem prawdziwej miłości, z głębi mojej duszy, z najskrytszego zakątka mojego serca… miłego czytania i inspirowania 🙂 buziaki!

 

Ubrana w miłość

Jej oczy jaśniały, włosy jakby piękniejsze, bardziej lśniące, 
Cała była piękna, bo jej serce było piękne. 

Miłość ubrała ją od stóp do głów, 
każdy skrawek jej ciała był cieplejszy, uśmiech szerszy.

Ubrana była w miłość, która świeciła wewnątrz i na zewnątrz. 
Widziała każdy spadający listek, czuła delikatny powiew wiatru. 

Oddychała całą sobą, a powietrze powoli i spokojnie wypełniało całe jej ciało.
Nie chciała przestać. Chciała trwać w tej ciszy i stanie miłości.

Ta miłość układała za nią zdania,

uśmiechała się do niej i za nią. 

Miłość kierowała jej gestami, dłońmi i nogami. 
Każdy skrawek jej ciała wypełniony był radością.

On był prawdziwą miłością, która wtedy wkradła się do jej otwartego serca. 
Czuła każdy jej dotyk, każde muśnięcie. 

Nie chciała przestać, bo była ubrana w miłość.
Ona dotykała wręcz miłości, czuła ją jakby stała tuż obok i towarzyszyła jej w codzienności.

Ona ubrana była w prawdziwą miłość, 
każdą emocję czuła o wiele bardziej i mocniej, tak, że świat nie miał już znaczenia. 

Była tylko Ona i jej miłość.

Miłość dała jej najlepsze ubranie, nie przebranie na chwilę,
a ubranie na stałe: spodnie, buty, koszulkę i kurtkę.
Zaopiekowała się bardziej i dała jej czapkę. 
Miłość bowiem opiekuńcza jest …

Ona ubrana była w miłość i nie chciała jej już zdejmować.

Droga Miłości, jaka jest moja prawdziwa natura?

MP

4 Replies to “Ubrana w miłość… <3”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *