Warto!


Felietony UMYSŁ, Umysł / piątek, Luty 17th, 2017

Kiedy ostatni raz to powiedziałeś?

Mam wrażenie, że większość ludzi trzeba przekonywać, że coś warto zrobić. Coś co odbiega od schematów i stereotypów. Coś, co z początku wydaje się zwykłe, a później staje się niezwykłe.  Coś co mogłoby pomóc. Ja jestem zdania, że zdecydowanie warto mówić warto 🙂

Żyjąc w XXIw., gdzie nowoczesność i technologia są na pierwszym miejsu, codziennością stało się szukanie drogi na skróty. Szukamy jej wszędzie gdzie to możliwe. Ograniczamy nasz wysiłek, aby zoszczędzić czas i pieniądze. Ograniczamy piękne chwile i wspomnienia, aby zatrzymać więcej przy sobie. Czujemy się przez to bezpieczni. A jakby tak spróbować choć trochę wyjść poza ten schemat? 🙂 Wyjść poza gniazdko, które przez lata sobie zbudowaliśmy? W pierwszym felietonie pisałam, że często do najpiękniejszych chwil nam nie po drodze (http://www.organmyslenia.pl/lepsze-i-gorsze-dni/). Jakby ktoś siedział w środku i próbował nam przeszkodzić w byciu szczęśliwym. Kiedy pierwszy raz szłam na pielgrzymkę do Częstochowy nie chciało mi się, bałam się. Gdyby nie ta decyzja, nie byłoby mnie tu z Wami. Było warto.

 

Bo warto kupić całe opakowanie świeczek, kiedy potrzebna Ci tylko jedna. Jechać 4 długie godziny samochodem, aby na pare minut zobaczyć niezapomniany widok. Zrobić prezent, a nie kupić. Warto wysilić się dla kogoś, a nie dla siebie. Warto wstać wcześnie rano. Zrobić śniadanie niespodziankę. Warto poświęcić chwilę na ułożenie dania na talerzu, aby było po prostu ładnie. Iść do sklepu po zapałki i zapalić świeczkę. Warto wstać z łóżka i iść na spacer. Wysłać pocztówkę do osoby, z którą już nie masz kontaktu. Warto uśmiechnąć się do przechodnia na ulicy. Wrzucić złotówkę bezdomnemu, kiedy nigdy tego nie robiłeś. Warto pójść za głosem serca. Celebrować chwilę i z każdego dnia wyciągnąć coś niezwykłego. Warto świętować 37 miesięcznicę. Kupić kwiatka, aby dzień był piękniejszy. Znaleźć chwilę na dobrą książkę. Warto cenić swój czas. Pobrudzić, aby przyrządzić wyjątkową kolację.

 

Warto wyjechać na weekend jak nie masz czasu. Odwiedzić dziadków po latach. Warto być tym kim chcesz być. Powiedzieć prawdę.  Porozmawiać z obcym w autobusie i podać rękę bezdomnemu. Warto uśmiechnąć się do nieuśmiechniętego. Warto odwieźć bliską osobę na lotnisko oddalone 500 km. Stać 6 godzin w kolejce po upragniony bilet. Poczekać godzinę do otwarcia muzeum. Warto iść na kawę ze starym znajomym i zrobić kanapkę z dużą ilością dodatków. Warto zjeść na dworze, a nie w domu. Włączyć kolęde do kolacji. Kupić żywą choinkę i spróbować czegoś nowego. Warto zapytać o drogę. Kupić album i wywołać zdjęcia. Warto zjeść ciastko do kawy, kiedy jesteś na diecie. Warto spojrzeć w niebo i podziwiać gwiazdy. Zrobić kawę w ulubionym kubku. Upiec ciasto w niedziele. Zjeść lunch ze swoim mężczyzną. Ubrać się elegancko dla samego siebie. Warto być odważnym.

 

Warto zrobić coś dla siebie. Spojrzeć ludziom w oczy. Warto nie planować. Wyłączyć telefon na weekend i iść na lody ze swoim chrześniakiem. Warto wierzyć w szczęście, gdy masz nieszczęście. Zrobić rachunek sumienia. Warto się radować, a nie kłoćić. Przebaczać. Warto wskoczyć do basenu, zamiast zejść po barierkach. Kupić to na co masz ochotę. Warto być sobą. Wyłączyć telewizor i zacząć rozmawiać. Warto nie być idealnym. Warto się pobrudzić. Pobłądzić. Uczyć się nowego języka i kupić egzotyczny owoc. Warto wierzyć. Zjeść w ładnej restauracji i powiedzieć Kocham Cię. Warto zapomnieć o tym co złe i cieszyć się tym co dobre. Warto się wyspowiadać i zmienić swoje życie. Zrobić 42 urodziny. Warto iść na bal w pstrokatej sukience. Warto przestać myśleć, że nie warto. Zmienić plany i odebrać córkę z przedszkola. Odświeżyć pokój i zrobić przemeblowanie. Pobrudzić ręce. Warto nie dostać awansu i mieć czas dla rodziny. Oddać lepszą część czekolady.

 

Pielgrzymka do Wilna

Kiedy szłam w pielgrzymce do Wilna, każdy kolejny dzień był inny od poprzedniego. Każdy krok przybliżał nas do celu, a każdy godzina przynosiła inne ciekawe rozmowy. Tego dnia mieliśmy do przejścia 32 km. Kiedy w końcu dotarliśmy na nocleg do litwińskiej wsi o śmiesznej nazwie Butrymańce, padałam z nóg. Marzyłam tylko, aby położyć się i zasnąć. Najpierw jednak czekało nas szukanie noclegu u gospodarzy tutejszych domów. Tym razem, z dwoma innymi koleżankami, trafiłam do starszej Pani, wyglądającej jak czarna dama. Mogła być w wieku mojej babci. Zmierzając do jej domu z ogromnymi plecakami i walizkami, miałyśmy nadzieję, że to tuż za rogiem. Jednak i tym razem Bóg nas zaskoczył 🙂 Dostałyśmy dodatkowe 2km z obciążeniem w gratisie, ale za to w niezapomnianym towarzystwie. Idąc zarośniętym polem, w oddali powoli ukazywała się mała zielona chatka. To był nasz DOM NA DZIŚ!

Tam, czekała na nas pyszna kolacja. Stół się uginał, a rozmowy stawały się coraz ciekawsze. W pewnym momencie starsza Pani, wyciągnęła z szafy pudełko z butami, mówiąc, że coś dla nas ma. Ta 70letnia staruszka, która mieszkała w małej chatce na środku pola, gdzie toaleta jest dziurą na zewnątrz domu, a za prysznic robi miska z zagrzaną wcześniej wodą, chciała nam podarować … szpilki. Tak… buty na obcasie od litwińskiej Babulińki. To było niesamowite. Ona jeszcze chciała coś dać od siebie … coś podarować. To była jedna z tych osób, o których mówi się, że mają wrodzoną chęć dawania i dziękowania za wszystko jakkolwiek źle, by życiu nie mieli. To był dowód na to, że współczesne powiedzenie „im mniej masz, tym bardziej chcesz się dzielić” jest czystą prawdą.

Dla tej chwili WARTO było przejść dodatkowe 2km, WARTO było przejść 32km, WARTO było iść na pielgrzymkę. Czasami po prostu WARTO się poświęcić, bo nie wiesz co Cię czeka „tuż za rogiem”, prawda? Te wszystkie warto bierze się stąd, że WARTO ŻYĆ i z tego życia korzystać, a nie je dobrowolnie komuś oddawać 🙂

 

PS. Zapraszam do komentowania, dyskutowania i pisania ze mną. Chętnie wysłucham Twojego punktu widzenia i opowieści organmyslenia@gmail.com 🙂

3 Replies to “Warto!”

    1. Cześć D. 🙂 Super, że do mnie trafiłeś, ale jeszcze bardziej się cieszę, że Ci się u mnie podoba. Dziękuję za Twój komentarz i mam nadzieję, że Cię nie zawiodę. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twoich bliskich, m.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *